26
kw.
2017
0

Pesto z czosnku niedźwiedziego

Żałuję, że czosnek niedźwiedzi odkryłam tak późno. Dowiedziałam się jednak, że w Polsce jest trudno dostępny, w tym regionie Niemiec gdzie ja mieszkam pojawia się wiosną w każdym supermarkecie i znika dopiero pod koniec maja lub na początku czerwca. Jego aromat i smak są tak wyjątkowe, że co chwilę rodzą się w mojej głowie pomysły na jego wykorzystanie. Dziś bardzo prosto i klasycznie – pesto. Zapraszam!

Składniki:

2 łyżki orzeszków piniowych

pęczek czosnku niedźwiedziego

2 łyżki tartego parmezanu

8-10 łyżek oliwy z oliwek

odrobina soku z cytryny

szczypta soli

szczypta pieprzu

Sposób przygotowania:

Orzeszki piniowe podprażyć na suchej patelni, ostudzić. Czosnek niedźwiedzi opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć, wrzucić do naczynia, dodać orzeszki, oliwę z oliwek (można zacząć od mniejszej ilości), parmezan, kilka kropel soku z cytryny, szczyptę soli i pieprzu. Wszystkie składniki zmiksować, gotowe pesto przełożyć do słoiczka.

👌🌿

Z czym smakuje najlepiej?

Z grzankami, sucharami, makaronem, tortillą, na zwykłych kanapkach zamiast masła, w zupie, z kaszą, z ryżem.

Poza pesto już mam ochotę przygotować inne potrawy z czosnkiem niedźwiedzim:

Zieloną zupę krem

Zapiekankę warzywną

Lasagne

czy oliwę z czosnkiem niedźwiedzim.

Ach, będzie aromatycznie!

😊🌱